.. @ 2009-05-18 14:14
bezsens.. ;(((((((((((((((((
Komentuj [0]
w niebie.. @ 2009-04-20 12:04
"śniłam o naszej młodości
byłeś tam tylko Ty i ja
byliśmy młodzi i wszystko działo się na prawdę
teraz nic nie zabierze mi Ciebie
nawet jeśli odejdziesz to wiem, że wrócisz po więcej
kochanie myliłeś się leżąc w moich ramionach
znów odnajdę Cię, i znów będziesz wierzył,będziemy w niebie
miłość od teraz będzie tylko dla nas
choć ciężko będzie w to uwierzyć, będziemy w niebie
bo nic nie zmieni tego ile dla mnie znaczysz
to wszystko co potrafię powiedzieć
więc przytul mnie mocno, niech miłość trwa na wieki..
śniłam, że to w końcu się spełni
bo to dobry czas, aby stanąć na nogi
dlatego będę czekać i wierzyć, że będziemy w niebie"
jakaś tam hm, kolejna nieudana próba stworzenia czegoś.. już nie wychodzi.. naina..
Komentuj [0]
end.. @ 2009-03-27 16:13
bo nie mam już sił.. wczoraj po raz pierwszy pozwolili mi wyjść z kliniki, uznali, że wszystko jest już w porządku. niesamowite jak łatwo można wprowadzić ich w błąd. dziś jestem już u siebie. niby cała, niby zdrowa, a jednak ciągle bez nadziei na lepsze jutro. wiele się w moim życiu spraw poplątało. ostatnio przez dłuższy czas byłam w klinice i jedyna osoba, która mnie odwiedzała to S. nie wiem po co on to robił. nie wiem po co ciągle powtarzał, że poradzimy sobie z tym wszystkim, przecież między nami wszystko było skończone. powiedział, że nie pozwoli mi odejść, że będzie się starał żebym żyła i żebym była szczęśliwa. ale po co? przecież to nie ma sensu, ja już nie mam sił. nie mógłby po prostu pozwolić mi odejść? tak było by o wiele prościej.. naina.. .. .. .. .. ciągle jeszcze żywa.. bo ktoś dba, by maleńka iskierka nadziei nie zgasła w jej sercu..
Komentuj [1]
powalone.. @ 2009-01-17 21:56
trochę popieprzyło się w moim życiu. skończyłam 21 lat a czuje się jak wielki gówniarz, bez żadnych uprawnień do mówienia o sobie, jestem dorosła. tak dla jasności, skasowałam wszystko w przed dzień mojej chęci zakończenia tego całego przedstawienia. niestety nie udało mi się, spędziłam tylko pare dni na totalnym odosobnieniu, no może nie totalnym, bo trzy razy dziennie widziałam potwory chodzące w białych długich koszulach po pokoju. teraz czeka mnie pare miesięcy jeszcze większej paranoi. pozwolili mi zabrać kilka swoich rzeczy. no i może będę miała raz w tygodniu dostęp do neta, za dobre sprawowanie. inaczej mówiąc pare miesięcy odcięcia od świata. i oni się dziwią, że tam nikt nie jest normalny.. leczenie powinni zacząć od samych siebie !!! naina, jeszcze żywa, chociaż powoli przestaje istnieć.. .. .. .. .. .. ..
Komentuj [1]
|